piątek, 18 sierpnia 2017

wtorek, 15 sierpnia 2017

Ma ktoś wątpliwości że Sidor jest głupkiem?

Widać że Sidor cierpi posuchę...
Adwokaci dobrze radzą cicho siedzieć:)
Pisałem kiedyś w mailu do Siśka, że po tysięcznym poście zrobię sobie przerwę w pisaniu. Ten post ma numer 499... Czyli połowa drogi:)
Psidor jest człowiekiem, dla którego jest ten blog...
Założeniem tego bloga kierowały dwie dyrektywy:

Pierwsza dyrektywa:

Udowodnić przed światem że bloga prowadzi Sidor, ukrywający się pod pseudonimem "Gall Anonim" i co udało mi się w pierwszym poście tego bloga...

Druga dyrektywa:

Zmusić Psidora do przyznania się o posiadanie "Żółtych papierów"...



Oba projekty zostały zakończone powodzeniem:)))

I kto tu sidorku został głupkiem?

Podkarpacie pozdrawia:)))))

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Ciekawie napisane... Ze swojej strony Anonima pozdrawiam.

Osobiście śmieszą mnie osoby, które twierdzą, że tępią Kwietnia w imię walki o prawdę historyczną. Jednocześnie na ogół twierdzą, że tylko debile słuchają i wierzą Kwietniowi. Skąd zatem taka troska o debili ? Tak się martwicie edukacją historyczną idiotów ? Wiadomo, że jak ktoś opiera swoją edukację historyczną na takich materiałach jak te Kwietnia to po prostu nie zależy mu na dociekaniu. Historyka z niego nie zrobicie i tak. Każdy średnio rozgarnięty człowiek ogarnia, że Kwiecień to nie jest poważnie źródło wiedzy historycznej. Zgadza się, że tylko idiota może myśleć inaczej. Widzę zatem, że najwięcej troski okazujecie idiotom. Specyficzni z was ludzie. Ja np. raczej nie brałbym się za tłumaczenie zagadnień topologii czy rachunku różniczkowego debilowi. Po prostu uznałbym gościa za straconego na tym polu. Jeśli debil będzie upierał się, że można dzielić przez zero to go nie będę usilnie wyprowadzał z błędu. Jak dla mnie może sobie wstać rano, wysrać się, zjeść śniadanie a następnie dzielić przez zero aż do kolacji i tak każdego dnia. Powodzenia. Natomiast jeśli mój rozgarnięty kumpel czytałby literaturę science fiction to raczej bym mu nie robił wykładu pod tytułem "słuchaj stary ale wiesz, że to tylko fikcja ?". Więc dla kogo ta wasza szlachetna i jakże ważna walka ? Wyssane z palucha bajki Kwietnia mogą kogoś zwyczajnie inspirować. Niektórzy lubią dziwactwa a Kwiecień umie opowiadać i ma pasję. W sztuce mógłbym podać kilka przykładów twórczości inspirowanej takimi bajeczkami. Dla mnie te filmy to fajny relaks. Zatem w czym rzecz ? Nagle przedstawiacie sprawę walki z Kwietniem jako coś dużej wagi. Ciekawi mnie czy zanim Sidor wylazł z nory i zaczął swoją krucjatę to robiliście coś pod szyldem tej szlachetnej walki ? Czy zaczęliście tępić Darka dopiero jak Sidor dał wam możliwość pisania komentarzy na swoim forum a inni zaczęli publikować na youtube ? Wszyscy z youtube się zmyli a jakoś nowych produkcji nie przybywa. Skoro sprawa walki z Kwietniem jest tak istotna to pewnie byliście gdzieś ze swoją walką zanim pojawił się Sidor.No chyba, że Sidor niesie takie oświecenie i dopiero on otworzył wam oczy na to co ważne w życiu. Sidora akurat rozumiem ale innych nie. Dla Sidora to jest sprawa wyjścia z twarzą.Może sobie mówić o walce o prawdę i patriotyzmie ale to jest gówno prawda. Sidor po tylu latach obsesyjnej walki z Kwietniem położył na szali swój wizerunek. Albo coś ugra i zachowa twarz albo wyjdzie na skończonego frajera, który oddał kilka lat życia i pewnie zatruł sobie kolejne. Więc się chłop spina i mogę go zrozumieć. Trzeba by przepracować mocno swoją psychikę żeby się z tego wycofać i normalnie funkcjonować, więc woli Sidor iść w zaparte. Pobudek szlachetnych nie ma i jest prymitywem ale go rozumiem. Z tego samego powodu atakuje inne osoby w otoczeniu Darka. Nie mogąc dorwać Kwietnia niszczy innych żeby pokazać sobie i innym, że jednak coś potrafi wskórać. Wracając do prawdy historycznej. Niby Sidor jest jej obrońcą ? A jakie ma kompetencje ? Poruszył kiedyś jakiś temat historyczny ? Rozwinął jakiś wątek ? Nauczył kogoś czegoś ? Ma w ogóle jakąś wiedzę ? Co on w ogóle robi ? Przypierdala się do czego tylko może. Że Darek stęka albo wypowiada się nieskładnie albo przeczy sobie albo, że coś obiecał i nie dotrzymał słowa. No i co ? Pośmiał się z człowieka i to jest ta obrona prawdy historycznej. Hutmen taką krytykę doprowadził do absurdu. Zgrywał pieprzonego profesora Miodka, wymądrzał się, chwytał się każdej możliwej okazji żeby wytknąć coś w wypowiedziach nagrywanych przecież na spontanie. A tak z innej beczki i z innego komentarza to chuj to kogo boli ile Darek nagrał filmów przy jakimś stawie a ile obiecał nagrać. Nie mówi on do nikogo osobiście. Nie ma żadnych osobistych zobowiązań względem żadnego widza żeby dostarczyć jakieś filmy w odpowiedniej ilości, więc chuj wam do tego. Kasy od was nie pobiera, umowy z wami nie podpisał. Niczego wam nie musi dostarczać. Nie podoba się to nie oglądać.
OdpowiedzUsuń

sobota, 10 czerwca 2017

Dlaczego zdecydowałem się trzymać stronę Dariusza Kwietnia...

                                               Pewien Anonim zadał pytanie:
   Odpowiedź jest prosta, dlaczego założyłem tego bloga. Po prostu nie znoszę chamstwa. 
   Pewna osoba pisząca tutaj z loginu "nie znoszę kłamstwa,nie znoszę kłamstwa", czyli "NZK2X", ma pewną wizję świata. Ja też ją mam.
   Najbardziej kłamstwa boi się osoba podatna na kłamstwo... Dlatego pewnie powstał  "Nick" "NZK2X".
   Z mojej strony  takiego niebezpieczeństwa nie widzę...
   Sidor zamieszcza materiały, ja wyciągam wnioski. Cała różnica...
 
   Definicja "Chamstwa" jest taka:

" Chamstwo", to pewna bardzo specyficzna grupa społeczna w sposób szczególny prostacka, wulgarna, a ponadto agresywna i ziejąca wręcz nienawiścią do innych (gdy ci inni w taki czy inny, najczęściej niezamierzony sposób, wchodzą im w drogę).

   Swojego czasu wszedłem na tę drogę i nie mam zamiaru z niej zbaczać...
   Wiem że to jest dobra droga...
   Pozdrawiam...


środa, 7 czerwca 2017

Coś to chyba kiepsko u Sidora że musi sam siebie pozdrawiać...

   Swojego czasu "Jaś Fasola" też do siebie wysyłał kartki świąteczne i bardzo się z nich cieszył:) Z Sidorem teraz jest podobnie...
                                   Normalne to jest?

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Tik tak, tik tak...

    Po tamtej stronie "wolności" podobno lubią takich, co ciągle nawijają o zboczeniach...
                     Będzie Sidor mógł się wykazać erudycją...
                           Z dedykacją od wielu osób w tle...

                      koniczyna_kon@tlen.pl

piątek, 2 czerwca 2017

A taki temacik w oczekiwaniu na kryminalny wątek Święta Kupały...

                                                               Dostałem maila:
  
http://mysteriousuniverse.org/2017/02/bizarre-encounters-with-the-weird-in-the-middle-east-wars/

   Święto Kupały swoją drogą, jednak nie należ zapominać o Esikowej sprawie ze szpitalem w Wałbrzychu...

                     koniczyna_kon@tlen.pl

środa, 31 maja 2017

Artykuł 224a...

    "Kto wiedząc, że zagrożenie nie istnieje, zawiadamia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w znacznych rozmiarach lub stwarza sytuację, mającą wywołać przekonanie o istnieniu takiego zagrożenia, czym wywołuje czynność instytucji użyteczności publicznej lub organu ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia mającą na celu uchylenie zagrożenia, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8".

                  
                   ...i kilka komentarzy z poprzedniego posta...

poniedziałek, 29 maja 2017

W oczekiwaniu na tegoroczne Świdnickie "Święto Kupały"...

http://antysidor-koncz-schwarz-niczyna.blogspot.com/2017/01/tak-koncza-idioci-httpufo-relacjepl.html

Będzie "bomba"...
Fałszywa bomba...
 

czwartek, 25 maja 2017

Coś wiadomo, coś nie wiadomo...

                                W materiale poniżej jest ciekawe zdanie...
   "...żeby się działo, to co się działo, żeby się działo, to co się teraz dzieje i będzie się działo..."

   A co będzie się działo? Święto kupały będzie papierkiem lakmusowym...
   Ten "mocny papierek" zabarwi się wtedy na kolor czerwony, oznajmiający światu kto robił "kwasy", bądź na niebieski, który oznajmi działanie wobec pewnych "zasad"...
   Ktoś będzie miał ciekawe "peHa"...

wtorek, 23 maja 2017

poniedziałek, 22 maja 2017

Dlaczego Sidor oznajmił światu że ma problemy psychiczne...

   Do tej chwili całe lata zarzekał się Sidor że jego "rzekome" problemy psychiczne są wymysłem tych, którzy są w opozycji wobec niego. Dzisiaj wieczorem pękł. Napisał komentarz na swoim blogu w odpowiedzi na zapytanie Anonima...
   Jakie jest tam ciekawe zdanie Sidora?

"Z ustaleń jednego z członków GF wynika, że kwiecień nie ma żółtych papierów, no chyba, że ów członek GF coś przed nami zataił."

   Psychika Sidora karze zapomnieć o telefonie do szpitala w Wałbrzychu. Materiał powinien być w sieci. Sidor ma z tego tytułu "nieprzyjemności" prawne, ale dzięki temu, ma dowód, że Dariusz Kwiecień nie był hospitalizowany na tamtejszym oddziale psychiatrycznym i nie ma tam żadnej kartoteki. Stąd Sidora określenie ze screena powyżej, że "zrobił to jeden z GF", czyli "Gangu Fryzjera...
   Sidor dał materiał w neta i myślał że jak wykasuje początek rozmowy, przedstawiający się jako "OFICER OPERACYJNY POLICJI, PROWADZĄCY DOCHODZENIE PRZECIWKO DARIUSZOWI KWIETNIOWI", nikt się nie połapie...
   Nie połapała się pielęgniarka, która odebrała telefon od Sidora. Wyciągnięcie bezprawne informacji poufnych, jest traktowane "z urzędu", we właściwy sposób...
   
   Cofając się trochę w czasie...

   Sidor pienił się z zachwytu, że Kwiecień będzie siedział za "BOMBĘ", która była "Pod Soboniem"...
Nawet była fota z tego zdarzenia...
Jakoś skromnie jak na akcję z podłożoną "BOMBĄ" przez Kwietnia...
   Jeżeli ktoś się zainteresuje "CZASOPRZESTRZENIĄ" zdarzenia, to dojdzie do wniosku, że ktoś "ściemnia"...

   Kilka tygodni temu, była w mediach informacja, że w trakcie kopania pod fundamenty domu, znaleziono bombę. Wezwana Policja, zabezpieczyła teren i całą noc pilnowali wykopu, do czasu przyjazdu "Patrolu Minerskiego", który wywiózł znalezisko i zutylizował, czytaj zdetonował...

   "Pod Soboniem" nic takiego nie było i jedynie błagalne telefony Sidora do saperów i "interwencje" właściciela Agroturystyki "Pod Soboniem", spowodowały wizytę jednego "Tarpana", z przekazem: "Daj se chłopie siana..."
    Sidor dzwonił po Policji, Saperach i tyle mu zostało, że z wielkiego planu został sam.

 Dlaczego dzisiaj przyznał się do swoich  "Żółtych papierów"?
Widocznie jest to jego ostatnia linia obrony, przed odpowiedzialnością karną...
   Sidor jednak zapomina, że w razie "wybicia zębów", komukolwiek, ląduje w jednym miejscu...
                                                   Które okno jest Sidora?


środa, 17 maja 2017

Coś tu śmierdzi prokuratorem...

   W ostatnich miesiącach miały być wielkie chwile Sidora. Sidor nie widzi tego co inni widzą. Gdzie jest prawda, a gdzie fałsz...
   Sidor żeruje nie na faktach, tylko na ludzkich impulsach, których czytający nie weryfikują, przyjmując tego typu informację jako autentyk, "bo to jest w necie". Sidora wnioski poparte są jego logiką, w której nie ma żadnego dowodu. Poniżej przykłady z ostatniego półrocza:
1. Pod Soboniem-wtopa-cierpią niewinni...
2. Forum RIR-wtopa Sidora-miała być kradzież tematów-nikt się nie upomniał...
3. Sex Afera-Sidor widzi Kwietnia, a jest kto inny-koszulka w jednym egzemplarzu specjalnie zrobiona dla Kwietnia się nie sprawdziła...
4. Wtopa ze szpitalem w Wałbrzychu. Może ktoś zapyta Sidora, dlaczego wykasował początek rozmowy z pielęgniarką? 
5. ITD...

   Ciekawie skomentował tę całą sytuację Sidora pewien login pod filmem:
   Wygląda na to że "loża fryzjera" przejrzała na oczy z jakim psycholem mają do czynienia. Hutmen długo się wahał jak postąpić. W materiale w którym przedstawił swój wybór, że odcina się od obydwu panów stwierdził że myślał nad tym dwa miesiące. Sidor skrócił jego myślenie samobójcze do kilku dni. Sidor wolałby, żeby Hutmen teraz o tym myślał i coś takiego zrobił, bo w swojej mózgownicy Sidor ma jedną myśl...

"Nikt nie odchodzi od Sidora bezkarnie..." 





wtorek, 16 maja 2017

"Marzenie ściętej głowy" Sidora...

                           Dlaczego Esik pisze z anonima?
                             Boi się czegoś?
   A tam Neta nie ma. Jak będzie grzeczny, to ściana będzie z trójkątów, a nie prostokątów. I co wtedy zrobi Esik? Odgadnie w końcu tajemnice wszechświata?

Jak to napisał Esik w ostatnim zdaniu poniżej:
" Póki ja jestem, nic z tego bez względu na wszystko."

   A ja czytam i widzę że Sidor przedstawił kolejny obraz swojej projekcji, czyli widząc Kwietnia pisze Sidor o sobie.

piątek, 12 maja 2017

Hutmen Hutmenem, Kwiecień Kwietniem, a ja dalej czekam aż ktoś stanie w obronie Sidora...

   Od wielu miesięcy, a nawet lat jest z tym problem. Może problemem jest to, że nie ma o czym pisać...
                     koniczyna_kon@tlen.pl 

środa, 10 maja 2017

Film...

   W związku z zaistniałą sytuacją, usunąłem z tego bloga materiały dotyczące autora powyższego materiału.

Pozdrawiam.

sobota, 6 maja 2017

To dopiero ciekawostka...

    Esik ma kolejny ciekawy wieczór.
   Darek skasował ostatniego posta, zniknął pewien film zamieszczony wczoraj, a ja skasowałem trochę komentarzy na tym blogu...
   Sidor już po południu wiedział co jest grane.
   Wielki umysł zamknięty w ciasnej materialnej powłoce, potrzebował trochę czasu na właściwą jemu reakcję...
   Screen z forum Głuszycy:)
   A potem:)

   Spazmy Sidora... Dusi się, czy co?

   Co jest grane? Głupi się nie domyśli...



czwartek, 4 maja 2017

Bezbłędny umysł Sidora serdecznie przepraszał...

   Tak sobie obserwuję bezradność Esika i teraz też sobie poczekam, jak Sidor będzie przepraszał za pomyłkę drugiego "Sebę"...
   Jeden z Gliwic jest już po przeprosinach, czas biegnie dalej...
   A "Gucia Mruka" pozdrawiam:)
 

czwartek, 27 kwietnia 2017

Nie wypada nie wspomnieć...

   Pomimo wczorajszego posta z wieloma bardzo ciekawymi informacjami, należy dziś napisać nowy...

                     Kilka dni temu ktoś zadał proste pytanie:
   Pytanie ciekawe i o odpowiedź było trudno. Net milczy jak zaklęty...
   Jednak jest taki dzień w roku, kiedy Esik obchodzi urodziny:)
   Rocznica 54 tego wydarzenia przypada dzisiaj:)

   Z taj okazji życzę Esikowi tego samego co kilka lat temu. Obecnie Esik wszystkim życzy śmierci i zajmuje się produkcją klepsydr. Kiedyś mu życzyłem stu lat męczarni wielkiego umysłu w ciasnej powłoce. Podtrzymuję to:)
                           Sto lat Sidor:)

   A jakby Esik był ciekawy, skąd znam datę jego urodzin, to uprzejmie informuję, że należy żyć w dobrych kontaktach z rodziną. W tym przypadku jego:)


środa, 26 kwietnia 2017

Post z forum http://www.svsk.fora.pl/index.php ...

"ZielarzaZiel" i "Pablo Emilio" wyrazili zgodę na publikację...


 Wysłany: Śro 20:56, 26 Kwi 2017

 Wiadomość którą otrzymałem od Pablo Emilio, tekst został pokolorowany dla lepszej przejrzystości


Ciąg dalszy kłamstw Esika:


"Gall Anonim wtorek, 25 kwietnia 2017 23:17:00 CEST

"Zacytuję chuja kłamliwego i kolejnego zdrajcę obłudnego z szamba koniczynowego:

Pablo Emilio:

Na blogu Sidora, Tomek "ujawnia" jak wyrzucił Kinga of the Diamonda. To co napisał jest bajką wyssaną z palca.


Prawda jest taka, że King sam się wyrzucił, pisząc w tajnym dziale na forum rir2, tekst z prośbą o usunięcie jego konta, bo nikt mu nie pomaga w walce na komentarze przeciwko Kwietniowi pod pewnym filmem. Nie wiem jaki cel ma to kłamstwo o Kingu, że go Sidor wyrzucił z grona "przyjaciół", skoro King sam zrezygnował widząc z kim ma do czynienia. Rezygnacja nastąpiła na własną prośbę i w niedługim czasie po otwarciu forum rir2.


"Chuj wiesz, a to co wiesz przekręcasz. King nie chciał odejść‡ z naszego grona tylko poprosił o pozbawienie go praw administracyjnych na moim forum.
Ja ODMÓWIŁEM! W geście pełnego zaufania i w akcie równości wszystkich jeszcze wtedy będących administratorów włącznie kurwo pablowa z tobą szmato."



ODMÓWIŁEŚ? O jakim geście zaufania i akcie równości piszesz? Znowu udajesz kogoś kim nie jesteś? Wywaliłeś go tego samego dnia pisząc, że skoro tak chce, to nie ma sprawy. Enter -> Click -> Done. Aż mi szczęka opadła, gdy zobaczyłem z jaką pasją i lekkością to zrobiłeś, dobrze życzącemu Ci kumplowi. Od tej chwili Kinga na rir2 nie widziałem, a na 100% nie w tajnym dziale, gdzie nie miał już uprawnień administracyjnych, których go osobiście pozbawiłeś. Po tym fakcie, zacząłem przecierać oczy i bacznie przyglądałem się Twojej osobie, gdyż Kinga bardzo polubiłem. Nie pokłóciliście się, więc mogłeś mu zostawić tego admina, żeby chociaż sobie od czasu do czasu mógł poczytać tajny dział. Ty jednak zacząłeś się rozkręcać. Każdy nowy forumowicz, to był dla Ciebie - Marek Sęk! (Pozdrawiam Cię Marku). Z dnia na dzień odstawiałeś nowe numery. Straciłeś w moich oczach i zapracowałeś na opinię osoby niewykształconej o niskim progu irytacji. Bardzo delikatnie to ujmując.


"Tak więc King nadal był i na forum i wśród zaufanych i wśród administratorów bo tak sobie życzyłem by każdy był z nas równy."


Kolejna hipokryzja. O jakiej równości piszesz? Zielu był na rir2 i to potwierdzi. King tym bardziej. Nie udawaj Matki Teresy, bo jesteś jej 100% przeciwieństwem zakłamany konfabulancie, i nie mieszkasz w Kalkucie tylko Warszawie. Kłamałeś, kłamiesz i kłamać będziesz, aby osiągnąć zamierzony cel. Taki już Twój żywot, którego nie chcesz zmienić.


"Dopiero gdy ktoś zaczął przestawiać bez konsultacji z resztą w panelu admina ustawienia i nadawać prawa administratora osobom nie znanym i nie zweryfikowanych oraz osobom, które nie zrobiły ani jednej produkcji o kwietniu zacząłem wraz z najbardziej zaufanymi go szukać i starać się wszystkich zweryfikować telefonicznie."


Następne oszczerstwo. Poza Tobą, nikt nikomu nie dawał uprawnień administracyjnych. Nikogo nie szukałeś. No może Marka Sęka ;D Sam nie znając się na silniku forum zmieniałeś dużo rzeczy i 3/4 Ci nie wyszło. Pamiętasz jak dałeś ciała i MaBu miał przez chwilę wgląd w tajny dział? Nawet postów nie umiałeś przenosić z tematu do tematu, i "prosiłeś" mnie o pomoc. Zawsze w formie rozkazu - to jest ta RÓWNOŚĆ? Przepraszam, zapomniałem. Mam jedną wypukłość‡, której Ty nie masz więc jesteś równiejszy Very Happy
Masz taką przypadłość‡, że jak coś powiesz, to wszyscy bez wyjątku mają Ciebie słuchać. Chciałeś sobie z Pablem przez telefon pogadać i Ci nie wyszło, więc się wqrwiłeś i przeniosłeś swoje "chcenie" na innych, żeby sprawdzić czy któryś to nie Marek Sęk, bo to jego szukałeś. To właśnie w Twojej głowie uroił się wariant, że Sęk jest w gronie zaufanych. Wtedy drugi raz opadła mi szczęka. To dlatego wpadłeś w amok, gdy nie chciałem zadzwonić, i to w ciągu 1 godziny. Myślałeś, że jestem Sękiem i chciałeś się głosowo o tym przekonać. Nie wziąłeś pod uwagę tego, że już miałem Cię po dziurki w nosie, ze względu na Twoje zachowanie o czym wielokrotnie Ci pisałem na forum - Wulgaryzmami i patologicznym zachowaniem mocno tracisz na wiarygodności.
Dorabiasz swoją ideologię do sytuacji, która nie miała miejsca. Prawda jest taka, że już wcześniej chciałeś do jednego forumowicza dzwonić czy to nie przypadkiem Marek Sęk, którego podobno poznałbyś po głosie. To ja namierzyłem tego forumowicza i wyszło, że to jest kobieta. Wtedy pokazałem Ci jak to się robi, ale w starej wersji. Nie wierzę, że masz aż taką sklerozę, więc świadomie kłamiesz. Poniżej mały dowodzik z przed 5 miesięcy zaraz po wyrzuceniu mnie z rir2.

http://oi63.tinypic.com/2ppf2ip.jpg


"Wtedy to okazało się, że ty szmato pablo i zielarz nie kwapiliście się jako jedyni do tego by się ujawnić telefonicznie i po kolei zostaliście z naszego grona i wyjebani kurwy i pozbawieni admina."


Kolejna fikcja, aby Tomuś wyszedł na tego "dobrego". Kłamstwo ma jednak krótkie nogi. Zostałeś na nim wielokrotnie złapany i Twoja wiarygodność‡ jest już zerowa, gdyż jesteś osobą kłamliwą i ułomną mentalnie.
Mógłbym tu wkleić screen z rozmów PW z Zielem, ale bez jego zgody tego nie zrobię. Wtedy byłoby czarne na białym, że Zielu też miał Cie w 4 literach i to jeszcze będąc adminem na rir2. No ale Tobie się wydaje, że to Ty go wyrzuciłeś.



POTWIERDZAM, rozmowy nie będe narazie wklejał, jeszcze się przyda jak Sidor będzie się wypierał że tak nie było / ZielarzZiel


"Dopiero potem gdy King zaatakował Moto Turystę musiałem ten akt potępić i wyjebać go z naszego grona zaufanych."


Nie mogłeś go "wyjebać", bo go tam dawno nie było, a skoro go nie było, więc już miał Ciebie i MotoTurystę w głębokim poważaniu, dlatego poleciał atak, ponieważ kumplowanie dawno się skończyło.


"Przedtem jeszcze faktycznie King miał pretensję, że nikt mu pod jakimś tam filmem nie pomaga w napierdalaniu kwietnia, bo faktycznie nie pomagał za bardzo"


Prawda, tak jak napisałem wcześniej.


"ale ów king nie wziął jebany pół mózg pod uwagę, że ja się z kwietniem napierdalam od 6 lat, inni już to robili pod innymi filmami, a teraz, to znaczy wtedy nagle kingowi przyszedł przypływ napierdalanki kiedy wszyscy byli i zmęczeni tym i znudzeni i nie widzieli sensu akurat pod tym filmem napierdalania kwietnia."


Następne matactwo. Znowu próbujesz się wybielić. Kingowi nikt nie pomagał, bo wszyscy byli zaangażowani w knucie przeciwko Darkowi w temacie "TOP-SECRET" (w ukrytym dziale), który osobiście zakładałem na Twoją prośbę. To był dokładnie ten czas kiedy robiłeś "fałszywą flagę" na Soboniu. Wróciła Ci już pamięć Tomku?
Zakładając temat Top-Secret uprzedziłem Cię przy wszystkich "zaufanych", że pomogę wykręcić aferę Kwietniowi, jednak pod jednym warunkiem. Gdy Darek złapie przynętę i coś napisze na blogu, podasz na forum rir2, że to była prowokacja wyłącznie w celu ośmieszenia Kwietnia. Ty jednak mnie oszukałeś i chciałeś mu wykręcić aferę kryminalną, żeby go posadzić "za nic". Zielu to na 100% pamięta i to potwierdzi. Zresztą wszyscy z Gangu Frajera to pamiętają. Idę o zakład.



POTWIERDZAM, tak było / ZielarzZiel


"Ot tak to chujozo było. Nie King odszedł tylko king został wypierdolony z hukiem z naszego grona za atak na MT."


Kolejne szachrajstwo. Ja wiem, że chciałbyś aby to była prawda, ale tak nie jest. King of the Diamond sam podał się do dymisji, czego nie mogłeś przełknąć i zmyśliłeś tą bajeczkę. No bo jak by to wyglądało, że zaufany "przyjaciel" sam zrezygnował ze znajomości z nieomylnym Tomaszkiem? Trochę Ci nie w smak było.


"DOTARŁO KURWO SPRZEDAJNA?"


Gdybym miał podobną do Twojej chorobę psychiczną, to bym Ci odpisał, że tak możesz sobie ze Ś.P. mamusią rozmawiać, ale że nie jestem osobą Twojego pokroju odpiszę Ci tak:
Pozdrawiam Cię Tomku. Współczuję Ci z całego serca. Przeczytaj "Rozmowy z Bogiem" Neale'a Donalda Walscha.
Podpowiadam Ci jak mogę. Potrafisz przeczytać 267 stron książki?



"Ostatecznie z naszego grona wyleciał każdy kto nie był głosowo zweryfikowany."


Czyli wszyscy Very Happy i nie wylecieli, tylko zobaczyli z jaką personą mają do czynienia. Ty tylko postawiłeś kropkę nad "i".
Wiesz, że nawet Anela i MT drze z Ciebie łacha? Tak tak, nie przesłyszałeś się Very Happy



"Teraz kurwa king i zielarz druga kurwa za to się mści będą wodą na młyn kwietnia co już samo w sobie świadczy dobitnie, że king i zielarz w razie wojny tej prawdziwej z powodu urażonej dumy na pewno poszli by na stronę wroga by strzelać do swoich."


Tutaj jest troszkę prawdy i troszkę kłamstwa. Trzeba tylko wykreślić słowa King i Zielarz, i zastąpić je słowami Tomasz Sidor.


"O ile king dożyje czego mu serdecznie kurwie nie życzę bo jak wiadomo ma raka i niedługo szmata zdechnie pozostawiając po sobie historię przez którą synek na pewno dumny nie będzie, a ja o to zadbam."


King, to Cię duży dzieciaku przeżyje i uśmiechnięty zagra na gitarze nad Twoim nekrologiem Very Happy
https://youtu.be/ZWqBm28ZKeE
i zrobi to jak prawdziwy Król.


"King ten rak to kara za to, że tak naprawdę to ty jesteś zwykłą wredną kurwą moralną i brak ci charakteru."


Jak zwykle wszystkowiedzący, charakterny Tomuś, moralny autorytet i warszawski erudyta z bombką w nosie, wie wszystko najlepiej. Taka Pipcia dobra rada Very Happy
Skąd masz tą wiedzę? Skoro Esik jesteś taki wszech, ach i och, to dlaczego sam się nie wyleczysz ze swoich chorób (homoseksualizm i osobowość‡ dyssocjalna)? Dla takiego "inteligenta", to szkółka niedzielna. Jak pstryknięcie w palce Very Happy


Poczytajcie trochę o chorobie Tomka:
Kazimierz Pospiszyl dzieli zaburzenie na typ impulsywny i typ kalkulatywny. Wyróżnia on w psychopatii:

- deficyt lęku :€ defekt emocjonalny polegający na braku przyswajania odruchów moralnych i braku empatii;
- deficyt uczenia się :€ dominujące w typie impulsywnym zachowania agresywne;
- upośledzenie związków :€ relacje oparte na przydatności innych do własnych celów, płytkie związki :€“ dominujące w typie kalkulatywnym, ignorowanie konwencji społecznych;
- cierń psychopatyczny :€ zubożone życie psychiczne, kompensowane przez narcyzm; wyczulenie na przejawy niedoceniania.



Pozdrawiam Kinga i Zielarza.
Pablo Emilio


P.S. Jak widzisz Esik, można podjąć dyskusję bez inwektyw na argumenty, ale należy pisać PRAWDĘ˜ i trzeba być zdrowym.



piątek, 21 kwietnia 2017

Kilka zdań na temat Sidora...

             http://salonuroczy.ksiegagosci.info/wpisyod-0.htm

                               Jakieś pytania i wątpliwości?

środa, 19 kwietnia 2017

Lata mijają, a Sidor dalej woli "od tyłu"...

Dawniej było w umyśle Sidora tak:


http://antysidor-koncz-schwarz-niczyna.blogspot.com/2015/02/tomasz-sidor-i-dzieci.html

Mijają lata i teraz w głowie Sidora jest podobnie, ale jednak inaczej:

Powyższe dwa screeny zaczerpnięte zostały z forum:

http://www.svsk.fora.pl/index.php

...Za osobistą zgodą ZielarzaZiel...

wtorek, 11 kwietnia 2017

Anonimowy lament psychopaty, czyli Esik na fali...

   Popatrzeć na całokształt działalności Sidora wszystko jest na opak...
   Dlaczego tak jest? Wbrew pozorom, może odpowiedzi nie należy szukać w trójkątnych chmurach, własnej projekcji Sidora w walce ze zboczeniami wszelakimi, lub potajemnym fotografowaniu dziewczynek w trakcie uroczystości komunijnych, czy to w trakcie wycieczki po Warszawie...
   Prawda jest taka że świat cały jest zły, zboczony, obleśny, tylko jedyny Sidor jest przedstawicielem tych wszystkich cnót, których we współczesnym świecie brakuje...
   AVE SIDOR:)

niedziela, 9 kwietnia 2017

Rodzina Esika z Łódzkiego...

http://gluszyca.naszemiasto.pl/artykul/forum-mieszkancow-gluszycy,667110,1,art,t,id,nk,tm.html#skomentuj

   Pewna rodzina z Łódzkiego twierdzi, że Tomuś fajnym był chłopakiem, ale na stare lata coś mu się w głowie porobiło...

 Esik wie o którą imprezę rodzinną chodzi, ale źródło wiedzy zostawię sobie:)

                      koniczyna_kon@tlen.pl

niedziela, 2 kwietnia 2017

Wiosna w pełni i jednoślady na drogach...

   Miałem okazję zamieścić komentarz u Mototurysty.
   Iż 49 dobrze zrobiony, nawet za bardzo...
Niestety pewien ban nie pozwala na ogólną odpowiedź dotyczącej zapytania w treści zawartej w komentarzu...
A ciekawy jestem bardzo...
Całość wątku tutaj...


http://antysidor-koncz-schwarz-niczyna.blogspot.com/2015/04/tomasz-sidor-jako-bluesteel.html

piątek, 31 marca 2017

Ciąg dalszy spazmów Sidora.

   Jakby Sidor się jeszcze nie połapał, to jest wiosna i jutro początek kwietnia.
   Trzeba jeszcze zrobić screen, gdzieś to zapisać i ciągle powtarzać, żeby do Sidora główki cokolwiek dotarło...
   Marne na to szanse, ale próbować warto...

wtorek, 28 marca 2017

Wyczyn Sidora...

   Jaką niebywale ważną informację przekazał światu Sidor w komentarzach pod poprzednim postem?
   Proszę państwa. 
   Sidor wyszedł z domu i poszedł do sklepu.
    Należy to podkreślić. 
   Niesamowity wyczyn Sidora. Jest wielki:)

   Pewnie w takich momentach jest na jego wyposażeniu pochwa z pistoletem gazowym, broń czarno prochowa, którą można mieć bez pozwolenia, komplet noży survivalowych a także pełen zestaw nagrywający, gdyby przypadkiem jakaś kasjerka a co gorsze inny klient, przypadkiem nie powiedział że za chwilę będzie Kwiecień:)

czwartek, 23 marca 2017

Kogelgogel to Sidor.

Udaje po raz kolejny Esik kogoś innego. Jednak w  poprzednim poście, w komentarzach nawiązał do swojej matki. Odpowiadał Guciowi na komentarz, w którym to Gucio wspomniał o Sidorowych "Orzeszkach Laskowych"...

Ciekawe:)

Byłaby z niego dumna?


wtorek, 21 marca 2017

Dlaczego znikło YT Sidora...?

Może to świat jest zły, a Sidor normalny?
Dajesz, dajesz mały Esiku, fani ciebie warci czekają:)

Sidor cieniasem? A co by na to powiedziała jego rodzicielka? Byłaby dumna z syna, co pajaca z siebie robi?


poniedziałek, 13 marca 2017

Torpeda Sidora, czyli jego psychiczny świat w otchłani amoku...

"Kingu Of The Diamondzie", masz jeszcze jakieś wątpliwości o logicznym rozumowaniu Sidora?
Jak to napisał Sidor...?

...że,że,że...



"Kingu Diamondzie", pozdrawiam:) Nie musisz odpisywać.

Znowu wszędzie koniczyny:)
Coraz większy głupek z tego Sidora:)